Z końcem maja 23' Nutka pojechała do stałego domu.
Nutka miesiącami błąkała się ulicami. Ma widok człowieka wpadała w panikę i uciekała.
kiedy wreszcie udało się złapać suczkę to okazała się bardzo kontaktowa i przyjazna.
Uwielbia się przytulać i siedzieć u swojego człowieka na kolanach. Delikatna, przyjazna i urocza.
Niestety bezdomność zrobiła swoje - suczka została zabrana ze szczeniakami więc do domu będzie mogła jechać dopiero po odchowaniu malców czyli nie wcześniej niż w marcu