W połowie czerwca 26' Rocket pojechał do stałego domu
Ten chłopak ma około 3/4 miesiące i docelowo będzie psem średnim w wadze +/- 30 kg
Jak widać jest to owczarkowaty mix, najprawdopodobniej niemca z belgiem, ale oczywiście rodzice nie są nam znani więc nie jestem w stanie dokładnie określić kto tam drzemie w tym maluchu…
Rocket na pewno szuka domu świadomego rasy pracującej, aktywnej, nastawionej na człowieka. Chce i lubi być blisko, chętnie się uczy, jest odważny, ciekawski i pewny siebie. W odpowiednich rękach stanie się fajnym, stabilnym psem pracującym.
Zdecydowanie nie dla domów, które szukają psa do kojca czy wychodzą z założenia, że jak mają posesję to ten pies więcej nie potrzebuje, a jego życie będzie mijać na bezsensownym szczekaniu na wszystko, nakręcaniu się na każdy ruch i totalnym braku panowania nad emocjami
Rocket to silny charakterek, nie da sobie w kaszę dmuchać i przestawiać starszym kolegom z Zacisza. Dlatego potrzebuje przewodnika, który pokaże mu świat, nauczy podstaw dobrego zachowania i będzie miał czas oraz chęci na zmęczenie głowy tego małego pracusia.
Fakt nie jest to klasyczny Belg, rozcieńczona krew dała równej spokojniejszy charakter, ale nadal nie jest to klasyczny psiak na spokojne spacery i sporadyczne rzucenie piłeczki
Rocket obecnie żyje w sporym stadzie psów i dobrze się w nim odnajduje, ale nie widzę go w domu, w którym będzie inny spory samiec - mogą być w dorosłym życiu zgrzyty i walka o władzę. Do suczki jak najbardziej tak.
Chłopak nie przejawia agresji do ludzi, jest bardzo przyjazny i pozytywny. Ładnie i szybko opanował chodzenie na smyczy, bezproblemowo jeździ autem, chętnie zapoznaje się na spacerach z obcymi ludźmi i zwierzętami - w pozytywny sposób. Jest potencjał tylko trzeba mu kogoś kto ten potencjał dobrze ukierunkuje i nie popsuje fajnego psiaka